Skip to main content
#100 nie lubię poniedziałku - ścieżka dźwiękowa

#100 nie lubię poniedziałku – ścieżka dźwiękowa

Pamiętam jak z siostrą zabieraliśmy do pokoju radiomagnetofon by słuchać przed snem radia. Następnie przyszedł czas na pierwsze kasety i disco polo relax w niedziele poranki.Kolejnym etapem była era boysbandów i listy 30 TON, która otworzyła mnie na zupełnie inny świat. Chwilę później w moim życiu pojawił się The Offspirng, o którym pisałem w pierwszym […]

Czytaj więcej

#12 MobilePhotoTrip – Słupsk

#12 MobilePhotoTrip – Słupsk

Już jutro rusza kolejny MobilePhotoTrip, w którym niestety nie będę uczestniczył. Tym razem moi przyjaciele odwiedzą Słupsk. Bardzo chciałem pojechać razem z nimi, ale zbyt wiele rzeczy nakłada się na siebie ostatnio i czuję się przykuty do Wrocławia. Post udostępniony przez MobilePhotoTrip (@mobilephototrip) 29 Wrz, 2017 o 3:06 PDT I miss U Przyznam szczerze, że […]

Czytaj więcej

#98 nie lubię poniedziałku - gdy skończy się wrzesień

#98 nie lubię poniedziałku – gdy skończy się wrzesień

Halo wrzesień! Gdy się skończysz proszę o kilka dni wolnego, gdyż nie dajesz mi chwili wytchnienia! Wrzesień Choć miesiąc się dopiero zaczął ja mam kalendarz pełen wydarzeń. Dziś jest 12, a ja zdążyłem być na kawalerskim, pojechać do i wrócić z Janowa Podlaskiego oraz poprowadzić z #igerswroclawteam WWIM16, a przecież to dopiero początek miesiąca! Najbardziej […]

Czytaj więcej

#97 nie lubię poniedziałku - palące słońce

#97 nie lubię poniedziałku – palące słońce

Przedwcześnie obwieściłem, że lato się kończy, gdyż przed nami jeszcze trochę ciepłych dni z palącym słońcem. Nie można jednak zignorować tego, że jesień jest coraz bliżej, a to oznacza, że trzeba zrobić zapasy kawy na zimę. Szukam inspiracji Korzystając z pogody szukam nowych pomysłów na swoje zdjęcia. Jeśli przejrzycie mojego Instagrama zobaczycie, że zmieniłem nieco […]

Czytaj więcej

#89 nie lubię poniedziałków - powrót do rzeczywistości

#89 nie lubię poniedziałków – powrót do rzeczywistości

Kilkanaście miesięcy planowania, stresu i nerwów, a wszystko minęło jak jeden dzień. Od czterech dni jestem dopiero w Polsce, powoli wracam do rzeczywistości i niestety jest ciężko. Poprzednia 88 playlista była ostatnim kawalerskim zestawieniem. Od tego czasu minęły trzy tygodnie, a ja nie wiem, kiedy ten czas minął. Na samą myśl o powrocie do pracy […]

Czytaj więcej