Skip to main content
60_nie_lubie_poniedzialku

#60 – nie lubię poniedziałku

Lublin! Piękne miasto przywitało nas wczoraj deszczem. Przemokliśmy, zmarzliśmy i zamiast zastosować się do rad pani z kiosku postanowiliśmy iść 4 km w deszczu bez parasola. Zapomniałem, że w tej części Polski mój operator komórkowy ma problemy, dlatego notkę z #60 nie lubię poniedziałku przygotowuje dzisiaj. 60! Jesteśmy razem już od sześćdziesięciu poniedziałków, dlatego ta […]

Czytaj więcej

#53 – nie lubię poniedziałku

W tym tygodniu postanowiłem zrobić playlistę nieco inaczej. Metallica zaprezentowała nowy singiel i zapowiedziała nowy album, który premierę będzie miał jeszcze w tym roku. To świetna okazja by opowiedzieć o mojej przygodzie z zespołem. „Until It Sleeps” Moja przygoda z tym zespołem zaczęła się od płyty „S&M”. Wtedy nie miałem komputera, Internetu ani smartphone’a. To […]

Czytaj więcej

Recenzja – Lacuna Coil „Delirium”

Lacuna Coil brzmiała mi znajomo przez wiele lat, ale nigdy nie trafiała do mnie ich muzyka. Wszystko zmieniło się wraz z wydaniem „Karmacode” i coverem „Enjoy The Silence”. Świetna przeróbka i ciekawe, bliskie nu-metalowi brzmienie sprawiło, że kolejnego albumu „Shallow Life” słuchałem tak długo, że dziś nie mogę na niego spoglądać. W owym czasie bylem […]

Czytaj więcej

Do jakiej subkultury należę?

Do jakiej subkultury należę?

Kiedyś wiele znaczyło do jakiej subkultury się należało, a dziś? Granica tych podziałów prawie nie istnieje. Chodząc do szkoły podstawowej byłem obserwatorem narodzin subkultury skejtów. Wiele osób zaczynało nosić szerokie spodnie i za duże bluzy. Podobał mi się ten styl i sam potem zacząłem każde spodnie nosić „niżej”, co nie raz powodowało krzyk mojej mamy. Byłeś […]

Czytaj więcej

Recenzja - Trivium „Silence in The Snow” | kulakovski.pl

Recenzja – Trivium „Silence in The Snow”

Po męczącej płycie zatytułowanej „Vengance Falls” Trivium powraca z nowym brzmieniem oraz nowym perkusistą. „Silence in The Snow” to siódmy album grupy i kolejny muzyczny obrót o 360 stopni. Miałem naprawdę ogromną nadzieje, że coś zmieni się w muzyce zespołu, ale niestety, znów dostaliśmy przeciętny album. Przesłuchałem raz i nic. Drugi raz, znów nic. Pisałem tę recnezję kilka razy i kiedy […]

Czytaj więcej