Założyłem drugie konto na Instagramie

Założyłem drugie konto na Instagramie

Konto RKULAKOWSKI na Instagramie prowadzę od 2012 roku i choć wiele razy miałem wątpliwości i chwile zwątpienia, to po krótkiej przerwie zawsze wracałem z nową energią. Wydaje mi się, że przez ten czas całkowicie zmieniłem swój warsztat i moje zdjęcia nie przypominają tych z początków mojej zabawy smartphone’em.

Od kilku lat jestem w grupie IgersWrocław i podczas InstaCzwatów dziele się swoimi przemyśleniami i wiedzą na temat działania w tym serwisie. Pomyślałem, że najlepszym dowodem na sprawdzenie, czy moje rady są dobre, jest zbudowanie czegoś od początku. Remont, który przeprowadziliśmy z żoną zburzył moją ostatnią barierę i postanowiłem założyć drugie bardziej lifetyle’owe konto.

Moje główne konto, które kiedyś było profilem, na którym wrzucałem zdjęcia swoich koszulek, jest zbiorem zdjeć otaczającej mnie rzeczywistości. Przez tych kilka lat uzbierało się ponad 1300 zdjęć z różnych miejsc świata. Przez ten czas nie usunąłem żadnego zdjęcia, nawet takiego, które po jakimś czasie okazało się klapą. Wspomniałem we wstępie, że zdarzały mi się wątpliwości i tak też było kilka miesięcy temu, gdy nagle naszły mnie wątpliwości. Na szczęście w odpowiednim momencie trafiłem na pewien vlog, o którym pisałem w jednym z ostatnich wpisów. Wcześniej nie planowałem i nie myślałem na kilka fotografii do przodu, gdy dodawałem zdjęcie. Dziś to się zmieniło i staram się dokładnie myśleć co i w jakiej kolejności dodam.

Drugie konto jest dla mnie wyzwaniem, gdyż kilka słów z tekstu piosenki nie wystarczą. Poza tym zanim zrobię zdjęcie muszę mieć do niego produkt, a potem to wszystko ułożyć. Gdyby nie moja żona, która udziela mi wskazówek, te zdjęcia nie wyglądały by tak dobrze. Początkowo wydawało się, że położenie kilku rzeczy i zrobienie im zdjęcia jest proste, ale to naprawdę nie łatwa sprawa, dlatego jeśli jesteście fanami kawy i chcecie zobaczyć jak idzie mi „stylizowanie” zdjęć, zapraszam na moje drugie konto FIRSTIDRINKCOFFEE.

P.S.

Skąd pomysł na nazwę? Uwielbiam kawę i nie wyobrażam sobie bez niej poranka, dlatego chciałem by nazwa mojego konta była z tym związana. Wpisałem w Google frazę „coffee quotes” i zacząłem tworzyć swoją nazwę. Wysłałem Marcie Daszczyk kilka propozycji, tak by spojrzała na to świeżym okiem. Odpisała mi, że „fistidrinkcoffee” jest idealne, więc nie zwlekając dłużej założyłem profil z taką nazwą.