#98 nie lubię poniedziałku – gdy skończy się wrzesień

#98 nie lubię poniedziałku – gdy skończy się wrzesień

Halo wrzesień! Gdy się skończysz proszę o kilka dni wolnego, gdyż nie dajesz mi chwili wytchnienia!

Wrzesień

Choć miesiąc się dopiero zaczął ja mam kalendarz pełen wydarzeń. Dziś jest 12, a ja zdążyłem być na kawalerskim, pojechać do i wrócić z Janowa Podlaskiego oraz poprowadzić z #igerswroclawteam WWIM16, a przecież to dopiero początek miesiąca!

Najbardziej przeraża mnie możliwy brak snu, ale mam jeszcze duże zapasy kawy, więc myślę, że dam radę. W przypadku, kiedy nagle przestanę dodawać wpisy to możliwe, że mój organizm zbuntował się przeciwko mnie i leże gdzieś nie wiadomo gdzie i śpię.

Dwa telefony

Od prawie dwóch tygodni mam nowy telefon i na nowo odrywam fotografie mobilną. Nie sądziłem, że zmiana sprzętu sprawi, że zacznę robić jeszcze więcej zdjęć i będę miał z tego jeszcze więcej radości. Nadal jeszcze z moim dużym przyjacielem docieramy się wzajemnie, ale myślę, że zostaniemy ze sobą na dłużej.

#vscomood #mood #moodygrams

Zanim zmieniłem telefon postanowiłem pójść z radą pewnego vlogera, o którym wspomniałem w ostatnim wpisie z serii nie lubię poniedziałków. Od jakiegoś czasu przeglądam swój profil i pomimo, że są na nim ciekawe, dobre zdjęcia nie jestem z niego do końca zadowolony. Na wspomnianego vlogera trafiłem przypadkiem i od razu stał się jednym z moich ulubionych. Sprawdziłem swoje archiwum i wybrałem kilkanaście zdjęć, które ułożone w pewien sposób pokażą „drogę”. Dodatkowo postanowiłem stworzyć swój tzw. „preset”, a tutaj z pomocą przyszedł Sebastian, którym się zainspirowałem. Początkowo używałem HB2 wraz z dodatkowymi modyfikacjami. Jednak dla niektórych zdjęć okazuje się on „zbyt żywy”, dlatego postanowiłem zamienić go z M5. Niestety nie jestem osobą cierpliwą i często zmieniam zdanie, dlatego teraz postanowiłem używać ich dwóch na zmianę.

Żona się ze mnie śmieje, gdyż ona planuje swoje posty już od dawna, ale powiedziała, że próba uspójnienia konta to dobry pomysł.

gdy skończy się wrzesień

Zaraz po wiośnie uwielbiam jesień. Zamglone chłodne poranki, które zmieniają się w piękne słoneczne ciepłe dni są moimi ulubionymi. Choć to głównie domena końcówki września i początku października, ja nie mogę już się tych dni doczekać.

Nowa playlista standardowo dostępna na YouTube, TIDAL. W tym tygodniu dużo melodii i powrotów do starych kawałków, których nie słuchałem latami. Standardowo jednak pomoże nam przetrwać poniedziałek jak i cały tydzień.